Do takiego widzenia sakramentu pokuty i pojednania, jaki mamy dzisiaj, Kościół dochodził przez wieki. Dla pierwszych chrześcijan nie było to takie oczywiste. Jezus nie zostawił Katechizmu Kościoła Katolickiego...
Jest zastanawiające, dlaczego święci tyle pokutowali? Czy mieli taki wstręt do własnego ciała, że się biczowali, zakładali różne łańcuszki, pościli? Po co właściwie jest pokuta? I dlaczego dzisiaj tak łatwo się ją zamienia na coś...