My, żyjący obecnie, wcale nie mamy dalej do Chrystusa i Jego życia niż współcześni Mu ludzie. Bóg w każdym miejscu i czasie gotowy jest na różny sposób dać nam możliwość poznania Go. Jeśli tylko zechcemy. Całego Chrystusa – Jego Ciało, Duszę, Jego Bóstwo, pełnię Jego Tajemnic, których szczytem jest PASCHA czyli Jego Męka, Śmierć i Zmartwychwstanie – mamy realnie obecnego w każdej Mszy Świętej, w której możemy uczestniczyć codziennie przez cały rok. Warto sobie uświadomić, że nie wszyscy na świecie, także w wielu rejonach Polski, mają tak łatwy dostęp do Eucharystii jak my. To wielki dar!

Przez cały Okres Wielkanocny każdego dnia będziemy słyszeć podczas Liturgii Słowa, jak Jezus Zmartwychwstały przez 40 dni ukazywał się Swoim uczniom, pozwalał im dotykać Swoich Ran, spożywał z nimi posiłki, przemieniał ich serca z niedowierzających, wątpiących na serca pełne wiary, otwarte na Ducha Świętego, którego mieli otrzymać w dzień Pięćdziesiątnicy, czyli w 50-ty dzień po Zmartwychwstaniu.

Jeśli tylko ożywimy w nas wiarę, dostrzeżemy, że to samo Zmartwychwstały chce czynić dziś z nami. W Sekwencji wielkanocnej śpiewamy: Zmartwychwstał już Chrystus Pan mój i nadzieja,

a miejscem spotkania będzie Galilea.

Galilea oznacza tu naszą codzienność, w której obecny jest Pan. Po Zmartwychwstaniu Ciało Jezusa jest duchowe, nie zna ograniczeń czasu i przestrzeni, dlatego w każdej Mszy Świętej nie spotykamy się z Jego wyobrażeniem przywoływanym przez wspomnienie, ale mamy kontakt z Jezusem Żywym z Ciałem i Duszą. Jezus jest z nami, gdy słuchamy Jego Słowa – wtedy cierpliwie tłumaczy nam sens wydarzeń- swojej Paschy i każdych naszych trudności, które przechodzimy. Jest z nami, gdy w ufnej modlitwie powierzamy Mu siebie– jest gotowy nas uzdrawiać, oczyszczać, dawać pociechę, umocnienie, jeśli tylko zwrócimy się do Niego z wiarą jak wielu potrzebujących z Ewangelii. Jest z nami, kiedy Jego Ciało dotyka naszego ciała i całego naszego życia w Komunii Świętej. Wtedy nie tylko jak uczniowie spożywamy posiłek razem z Panem, ale karmimy się samym Bogiem, by mógł nas w Siebie przemienić.

s. Walteria