Wyznanie wiary mówiąc o akcie stwórczym Boga precyzuje, że jest On Stworzycielem nieba i ziemi, zaś wersja bardziej rozbudowana (tzw. Credo Nicejsko-Konstantynopolitańskie odmawiane na Eucharystii) dodaje: „wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych”. Jak rozumieć te sformułowania? Czy można rozumieć je dosłownie? I czy niebo i ziemia są odpowiednikami rzeczy widzialnych i niewidzialnych?

Oczywiście nie możemy rozumieć tych sformułowań dosłownie – szczególnie terminów „niebo i ziemia”. Najprościej można powiedzieć, że poprzez takie stwierdzenia wyznanie wiary podkreśla, że Bóg stworzył wszystko, co istnieje. Niebo oznacza tu wszystkie rzeczy niewidzialne, zaś ziemia – widzialne, choć w naszym świecie podział ten nie oddaje już istoty rzeczy. Chodzi mianowicie o to, że rzeczy niewidzialne oznaczają świat duchowy, który istotnie jest niewidzialny dla naszych oczu, choć dostępny w inny sposób. Rzeczy widzialne to świat materialny, choć zauważmy, że dzięki współczesnym odkryciom fizyki wiemy, że nie jesteśmy w stanie zobaczyć (nie tylko „gołym” okiem, ale również zaobserwować za pomocą niebywale skomplikowanych i rozbudowanych urządzeń) cząstek elementarnych, z których zbudowany jest fizyczny świat (za pomocą Wielkiego Zderzacza Hadronów fizycy wciąż poszukują potwierdzenia istnienia takich cząstek, jak m.in. bozony).

Musimy zatem dobrze uchwycić różnicę pomiędzy światem duchowym a materialnym – świat duchowy jest poza obrębem eksperymentu, poznania fizyki, chemii czy innych dyscyplin empirycznych. Nigdy nie udowodnimy istnienia świata duchowego, jest on przedmiotem wiary. Istotne jest jednak to, że nie istnieje nikt i nic – również w świecie duchowym, co nie wyszłoby z rąk Stwórcy.

Zapytajmy teraz co należy do świata duchowego? Jakie „niewidzialne rzeczy” stworzył Bóg? Pod pojęciem „niewidzialnych rzeczy” kryją się przed wszystkim aniołowie oraz ludzka dusza. Bóg stworzył aniołów jako istotny wyłącznie duchowe, człowiek zaś jest stworzeniem złożonym z duszy i ciała, czyli stworzeniem łączącym w sobie zarówno świat materialny, jak i duchowy.

Anna Maliszewska