Porządkowanie i poznawanie tego wszystkiego co jest kłamstwem w nas nie jest możliwe bez Jezusa, bez łaski. Porządkowanie dotyczy całego człowieka wszystkich poziomów życia, naszego ciała, psychiki i ducha, tego w nas, czego nie jesteśmy świadomi. Trudno jest pracować nad czymś, czego nie znamy i nie widzimy. Trudno jest zrozumieć i zmienić to, czego nie jesteśmy świadomi.
Jezus nie wejdzie tam, gdzie Go nie wprowadzimy, zaprosimy. Nie zaprosimy Go tam, gdzie sami nie jesteśmy obecni.

Poznanie siebie jest początkiem zmiany, pracą nad sobą, otwiera na Jezusa i przemianę w Niego. Jest konfrontowaniem się z tym czego chcę, pragnę i ku czemu zaprasza mnie Jezus. Zaufanie Jezusowi i mój trud łączą się , współpracują i czynią mnie bardziej wolnym dla Niego.
Porządkowanie usuwa przeszkody, które utrudniają życie dla Jezusa. To porządkowanie obejmuje nie tylko nasze działania ale motywacje, dlaczego i dla kogo to robimy. Ważne, by zmieniać się nie tylko dla siebie, ale ze względu na wartości ewangeliczne, zmieniać się dla Jezusa.

To porządkowanie jest poszukiwaniem pragnień Jezusa i realizowaniem ich.

Wielką pomocą w tym procesie jest rozmowa indywidualna, towarzystwo kogoś, kto posłucha, zada pytanie, skonfrontuje oraz chwile samotności, ciszy i modlitwy, które umożliwiają spojrzenie w głąb siebie. Łaska Boża nie czyni za nas tego, co możemy sami lub przy pomocy innych w towarzyszeniu, kierownictwie.

Bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy mężczyzn i kobiet, którzy mając doświadczenie w
towarzyszeniu, znają sposób postępowania, w którym wyróżnia się roztropność, zdolność zrozumienia,
sztuka oczekiwania, uległość Duchowi, byśmy chronili wszyscy razem powierzające się nam owce
przed wilkami usiłującymi rozproszyć owczarnię. Potrzebujemy ćwiczyć się w sztuce słuchania, która
polega na czymś więcej niż tylko słyszeniu. Pierwszą sprawą w komunikacji z drugim człowiekiem jest
zdolność serca, która umożliwia bliskość, bez której nie istnieje prawdziwe spotkanie duchowe.
Słuchanie pomaga nam dostrzec gest oraz stosowne słowo, które podważy naszą spokojną pozycję
obserwatorów. Jedynie poczynając od tego słuchania pełnego szacunku i zdolnego do współczucia,
można będzie znaleźć drogi prowadzące do prawdziwego wzrostu, można będzie rozbudzić pragnienie
ideału chrześcijańskiego, troskę, by odpowiedzieć w pełni na miłość i pragnienie lepszego rozwinięcia
tego, co Bóg zasiał w naszym życiu.

Evangelii Gaudium (Radość Ewangelii) – Adhortacja Apostolska Papieża Franciszka

ss02