21
MAR
2020

KERYGMAT

Posted By :
Komentarze : Wyłączone

Jak w swoim życiu zwyciężać ze złem? Jak opierać się grzechowi?

Trzeba prosić o łaskę, by zobaczyć, od czego zaczyna się grzech w nas. Co jest u jego początku? W księdze Rodzaju czytamy: „Niewiasta spostrzegła, że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia”. Zanim zerwała (czyn), „spostrzegła” (impuls), czyli pojawiła się w niej myśl, uczucie, doznanie, ochota. Ojcowie Kościoła uczą, że na początku zawsze jest sugestia. Jej nie da się uniknąć. Można ją jednak odrzucić. Trzeba to uczynić natychmiast, gdy się pojawi. Ewa zaczyna ulegać sugestii, bo z nią dialoguje. Dialog ze złymi myślami, uczuciami czy sugestiami pozbawia duszę sił, zakłóca modlitwę, niszczy pokój wewnętrzny. Przez to, że zaczynamy dialogować z pokusą, osłabiamy więź z Bogiem, coraz słabiej słyszymy Słowo, które Bóg do nas wypowiada, jest ono zagłuszone w nas.  Z serca pochodzą złemyśli – czytamy w Biblii. W sercu też dialogujemy ze sobą, z tym wszystkim, co w nas jest. Dlatego Ojcowie pustyni mówią, że  trzeba się ćwiczyć w trosce o serce, trzeba strzec z w nim Bożego Słowa. To Słowo, którego słuchamy, którym się karmimy każdego dnia, Ono skutecznie pomaga rozeznawać dobre i złe myśli. To Słowo sprawia, że słysząc podszept zła, doświadczając pokusy, odczuwamy wewnętrzny niepokój. Czy jesteśmy w stanie uchwycić ten moment? Jest on często znakiem sprzeczności tego Słowa, które jest Bożym i myśli, która pochodzi od złego. Jeśli nasza modlitwa jest historią przyjaźni z Bogiem, stajemy się wrażliwi na wewnętrzne poruszenia. Szczerość wobec siebie samego i wobec Boga przed którym staję, pozwala usłyszeć podszepty zła, a moc Bożego Słowa daje siłę, by się im przeciwstawić u samego początku i odzyskać pokój serca. Spróbujmy ćwiczyć się w rozpoznawaniu myśli. Może na początku warto zająć się tylko jednym grzechem, który powtarzamy, który nas gnębi. Próba uchwycenia sugestii, która się we mnie pojawia, zanim jeszcze dojdzie do czynu, jest ważnym momentem w procesie uwolnienia. Samo odkrycie, uświadomienie sobie, co mnie skłania do złego czynu, daje radość serca, która pochodzi od Ducha Świętego i jest znakiem  zaproszenia do nawrócenia. Prośmy o łaskę, by Pan dał nam światłe oczy serca i siłę, żebyśmy umieli uchwycić moment pokusy i  się jej przeciwstawić.                                                                 

Patrycja

O autorze