22
CZE
2018

Coś się kończy, coś się zaczyna

Posted By :
Komentarze : Wyłączone

Kończy się wiosna, zaczyna się lato.
Kończy się tydzień, zaczyna nowy.
Skończyło się nasze tynkowanie (Chwała Pana), zaczyna się nasze zakopywanie.
Dosłownie nasze, od wczoraj zajmujemy się zakopywaniem naszego świeżo wytynkowanego domu. Dlaczego my?
Znacie takie przysłowie: „jak konia to i bicz”?
Niestety na bicz nie było nas stać i kończyć będziemy same, technologię znamy:
– obciąć folię kubełkową nad fundamentami
– przyłożyć nową folię tak, żeby woda swobodnie spływała na tę pod spodem
– zasypać piaskiem i gotowe 🙂

(chyba że zgłoszą się jacyś ochotnicy do kopania)

Kochani Darczyńcy,
budowa trwa od 27 miesięcy, dzięki Waszej dobroci mogłyśmy bardzo dużo zrobić, jeszcze trochę robót przed nami (np. schody, daszki, lampy) – ZOSTAŃCIE Z NAMI.

O autorze